Gliński
-
Levinsona niepokoił tylko jeden detal: podczas swoich poszukiwań trafił do oficera brytyjskiego wywiadu Ruperta Mayne’a, który podczas wojny służył w Kalkucie. Opowiedział mu on, że rzeczywiście w 1942 roku przesłuchiwał kilku ludzi, którzy dokonali brawurowej ucieczki z sowieckiego łagru. Niestety Mayne nie zapamiętał ich nazwisk. Czyżby więc „Długi marsz” był jednak oparty na prawdziwej historii? Jeżeli jednak ucieczki nie dokonał Rawicz, to kto?
-
Gdy przez Indie przedostałem się do polskiej armii w Wielkiej Brytanii, o mojej sprawie zrobiło się dość głośno. Pewnego dnia usiadło ze mną kilku oficerów i przez kilka godzin mnie przesłuchiwali. Opowiedziałem im wszystko z detalami. Była z nami sekretarka, która wszystko spisywała na maszynie, i powstał z tego pokaźny raport. Słyszałem, że po kilku latach ten raport zniknął z archiwum...
- 1 more annotation(s)...
-
We „Frankfurter Allgemeine Zeitung” opublikowano tekst pokazujący salonowe związki między niemieckimi politykami, przedsiębiorcami, prawnikami i ludźmi show-biznesu. Szybko jednak wykasowano go z internetowego wydania gazety – pisze filozof społeczny
-
Twierdzi Pani, że Polska na własne życzenie oddała kluczowe stanowisko w instytucji międzynarodowej?
Tak i to na co najmniej piętnaście lat. Stanowisko wiceprezesa EBI jest porównywalne do stanowiska komisarza europejskiego. To jest tak jakby premier Donald Tusk przestał popierać komisarza Janusza Lewandowskiego zmuszając go tym samym do rezygnacji. Myślę, że wszyscy w Brukseli byliby zaskoczeni, tym, ze premier Donald Tusk nie zabiega o interesy Polski.
-
Gosiewska poinformowała też posłów, że część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej zamówiła - u Maksymiliana Biskupskiego, twórcy m.in. warszawskiego pomnika Poległym i Pomordowanym na Wschodzie - projekt pomnika, który mógłby stanąć przed Pałacem Prezydenckim. Gosiewska dodała, że te rodziny wstępnie zaakceptowały przedstawiony im projekt obelisku upamiętniającego tragedię.
-
"Prosiliśmy o symbol uniwersalny, który będzie do zaakceptowania dla harcerzy, tych, którzy protestują i dla tych, którzy nie chcą tam krzyża" - powiedziała posłom Gosiewska. Wyraziła nadzieję, że dzięki temu projektowi zakończą się spory, a ofiary zostaną godnie upamiętnione.
- 2 more annotation(s)...
Wywiad z Jarosławem Kaczyńskim
-
est rzeczą oczywistą, że za decyzję o usunięciu krzyża odpowiedzialny jest w stu procentach pan Komorowski i to on wprowadza w Polsce zapateryzm,
-
pamięci o Lechu Kaczyńskim obecna władza boi się jak diabeł święconej wody.
- 1 more annotation(s)...
Nie ma przepisów o ciszy nocnej
-
Nie ma przepisów
-
Przyjęło się, że cisza nocna obowiązuje od godz. 22 do 6, ale godziny te wymienia jedynie art. 221 § 1 kodeksu karnego, który mówi, kiedy nie można dokonać przeszukania w domu. Z kolei art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń reguluje, że kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 5 tys. zł.
- 1 more annotation(s)...
Dlaczego polscy eksperci odczytali z czarnych skrzynek rozbitego samolotu więcej niż rosyjscy
Chcę zobaczyć mecenasa Piotra Rogowskiego, który tyle razy dał się poznać jako surowy piewca ścisłości cytatów, pogromca wszelkiego rodzaju skrótów, metafor i przenośni, jak teraz będzie się wił usiłując udowodnić że zdanie:
„To się mogło zdarzyć w środę (…) a zdarzyło się wczoraj. To był ten kwiat polskiej inteligencji, to były te elity, które miały zasilić swą krwią ziemię Smoleńska”.
Zawiera w sobie zdanie:
„żałuję, że jeżeli Pan Bóg musiał już ten samolot koniecznie zrzucić to nie mógł siódmego [kwietnia]”.
Zobaczyć minę pana mecenasa, gdy będzie występował w tej nowej dla siebie roli − to będzie po prostu bezcenne!
10 kwietnia br. roku, tuż przed godziną dziewiątą, do lądowania na smoleńskim lotnisku przygotowywały się dwa samoloty. Zarówno samolot z polską delegacją jak i rosyjski IŁ-76 doświadczyły dziwnych okoliczności towarzyszących zbliżaniu się do lotniska docelowego.
"Zdążyłem poznać pana prezesa, zdążyłem dotknąć jego wrażliwości, nienagannych manier, kultury osobistej. I mogę powiedzieć, że nie ma to nic wspólnego z obrazem, który próbowano mu zbudować" - podkreślił Zdrojewski.
- Wiem dobrze też, że w tej tragedii, w tym momencie, dość konsekwentnie powinno się pojawić wiele słów - zwłaszcza wobec prezesa - słów "przepraszam" - dodał.
To wszystko wydaje się jasne w oparciu o dostępne obecnie fakty. Ale chciałem zrozumieć więcej. W związku z tym dyskutowałem o tragedii polskiej z kolegami i przyjaciółmi w pracy. Przypomnę jesteśmy jedyną na świecie prywatną uczelnią podyplomową, która prowadzi zintegrowane studia z dziedziny stosunków międzynarodowych, bezpieczeństwa narodowego oraz wywiadu i kontrwywiadu. Od kilku dni rozważamy sprawę katastrofy samolotu prezydenta RP z punktu widzenia najwyższej klasy ekspertów służb specjalnych USA. Ponieważ jako jedyny nie mam certyfikatu bezpieczeństwa, mogę podzielić się z Państwem kilkoma ich uwagami. Podkreślmy, że moi przyjaciele zajmują się aspektami działalności ludzkiej, które zwykle umykają przeciętnym obserwatorom.
Ze Stanisławem Markowskim, krakowskim artystą fotografikiem, kompozytorem, pieśniarzem, odznaczonym Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego za działalność na rzecz odzyskania niepodległości, rozmawia Justyna Wiszniewska
Kardynał Stanisław Dziwisz oświadczył stanowczo, że to nie on podjął decyzję o pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu. W wywiadzie dla katolickiego włoskiego dziennika "Avvenire" podkreślił: "wysłuchałem pragnienia, wyrażonego przez rodzinę".
Po potrąceniu podatków oraz pracowniczej części składki Polakom zostaje średnio w kieszeni 74 proc. pensji brutto, co plasuje nas powyżej przeciętnej w UE, wynoszącej 70 proc. - wynika z przedstawionych w piątek badań PricewaterhouseCoopers.
Tegoroczny Pokojowy Nobel ma swoją wartość w obszarze marzeń na przyszłość, został przyznany „prorokowi” i „poecie”, który zdobył rząd dusz. Nie widzę potrzeby deprecjonowania tej decyzji!