Aby nie zapłacić politycznego rachunku za inflację, politycy po cichu manipulują wskaźnikami jej dotyczącymi. Z inflacyjnych koszyków znikają ceny żywności, energii, nie są w nich uwzględniane ceny nieruchomości, czyli wszystko to, co drożeje najbardziej. To dlatego Polacy zastanawiają się, dlaczego politycy, finansiści i ekonomiści debatują, czy inflacja wyniesie 4 proc. czy 5 proc., skoro im po podliczeniu wydatków rodzin wychodzi, że jest ona dużo wyższa.
Would you like to comment?
Join Diigo for a free account, or sign in if you are already a member.